#archiwum: Zatrzymam się, bo nic już nie rozumiem

To już #10 post na tym blogu, wolno, ale są. Siedzę, za mną totalny bajzel, a ja myślę o tym aby stąd uciec. Moje nowe motto: Zanim coś postanowisz zastanów się dwa razy. Zbyt głęboka woda, topię się! Może to nie głęboka woda ale ludzie w około brzegu, którzy sprawiają że nie chce być tu i teraz, w tym miejscu na którym teraz jestem. Już nie pamiętam czego tak naprawdę chciałem, o czym marzyłem. Przyznam że dzięki temu gdzie teraz jestem, wiem więcej, niż gdybym nie zrobił żadnego kroku. No coż czasem wszyscy w około oczekują od nas więcej niż możemy, niż jesteśmy w stanie, niż chcemy i umiemy. Ludzie są okrutni. To ludzie po których nie spodziewamy się że nam pomogą, pomagają. Moim słowem nr 1, za nim znalazłem się tu, było Runaway! Ale nic się nie zmieniło dalej tak jest...
Czemu tak jest? Docenia się coś jak się to straci. Wiecie co najbardziej boli że osoby które powinny być kimś, wcale nie pełnią swojej roli. Czasem warto robić co się lubi i zamknąć się na inne rzeczy. Czemu zapomniałem, że ból doświadczony dzisiaj staje się moją siłą jutro.Więc... chcę wrócić, do tych którzy nie będą dla mnie nie wiadomo kim, chcę tych którzy naprawdę umieją być dobrzy i nie spytają się stucznie ''Co tam?''.
(edytowano 12.04.13)

#archiwum: Oczyść serce me

Cześć, postaram się wpadać tu i dodawać co raz więcej po prostu musiałem się przestawić na dobre myślenie. Jest! Udało się! Włącznik ''poprawne myślenie'' włączony. Cieszę się, że wiem że to ja myślałem i robiłem źle a nie wszyscy dookoła mnie. Więc staram się aby było jak najlepiej. Może zacznijmy od dziś, choć nie będzie się zawsze udawać, to chyba nie oznacza że się nie będę starać. Chcę ale czasem trudno, ale kto się nie stara, ten nie wygrywa. Przestawiłem swoje myślenie i jest lepiej. Na koniec dodaje piosenkę, która chodziła mi ostatnio po głowie.
(edytowano 19.11.12)