Miały być zdjęcia i są. Dni biegną dość szybko, wszystko tak szybko się dzieję. A ja taki zwolniony w czasie jestem. Nie mogę nadążyć ze wszystkim, po prostu jakoś tak. Oglądam videoblogi na youtube, słucham nowych piosenek których nie zdążyłem odsłuchać w zeszłym tygodniu. Czyli taki czas '' odrób zaległości ''. Już nie długo Japoński wieczór, nie mogę się do czekać. Na drugim zdjęciu, wyżej mam zdjęcie moich 3 nowych bluzek z second hand'u. Moja ulubiona jest oczywiście ta pierwsza. Zdjęcia z telefonu/instagram'a:






